Pamiętam, jak kilka miesięcy temu usilnie szukałem apletu GNOME, który potrafiły sprawdzać nieprzeczytane wiadomości w serwisie Google Reader (o, pardon, w Czytniku Google). Wtedy, ku mojemu zaskoczeniu, nie znalazłem niczego takiego. Pamiętam też, jak ucieszyłem się, gdy taki programik znalazłem w wersji dla OS X.
Na szczęście trafił się belgijski programista, który postanowił załatać tą lukę w linuksowym oprogramowaniu i stworzył grnotify.
Program, jak każdy aplet, nie wygląda, tylko siedzi sobie na pasku z taką ikonką

i wyświetla różne

informacje.

To w zasadzie wszystko, bo aplet ma być i jest prosty, choć rozwija się w godnym zauważenia tempie. Śledzę ten projekt od wersji 0.1 i nie ma chyba dnia, żeby nie pojawiała się nowa wersja, czasem nawet dwie. Do pełnej dojrzałości jeszcze oczywiście trochę brakuje, ale z tym przyspieszeniem grnotify powinien wydorośleć już wkrótce.

Wprawdzie do Linuksa mi się już to nie przyda, ale dzięki za link do wersji dla X :)
18.2.2008 @ 13:34 #Przyznaję – ciekawa zabawka. Ale wystarczająco już jestem uzależniony od Google Readera, żeby jeszcze dostawać powiadomienia na pulpit o nowościach w kanałach ;)
18.2.2008 @ 13:35 #ooooooo, super, właśnie czegoś w pasku mi brakowało i teraz już wiem czego :) dzięki.
18.2.2008 @ 13:40 #Super! Też jakiś czas temu szukałem ustrojstwa do tego celu, ale to co znalazłem, nie bardzo nadawało się do użytku… Przynajmniej wtedy :)
18.2.2008 @ 13:41 #a ten mały pingwinek z trójką to co?
18.2.2008 @ 13:43 #Aaa – wydaje mi się, że ten link jest adekwatniejszy (:
Warto wspomnieć, że do przechowywania hasła wymaga gnome-keyring i uruchomionego w tle daemona – to tak dla tych, którzy chcą używać grnotify w innym niż GNOME środowisku (:
18.2.2008 @ 13:49 #brocha:
Ten pingwin to „sprawdzacz poczty” – gnubiff.
18.2.2008 @ 14:19 #Po chwili namysłu powiadamiacz o nowych wpisach sobie odpuszczę. W końcu ilekroć wchodzę na czytnik to coś nowego tam jest.
Ciekaw jestem tylko którą stronę odwiedzam częściej? Gmail czy Reader? Reszta jest daleko w tyle.
18.2.2008 @ 14:25 #O, dzięki serdeczne. Również szukałem tegoż przez jakiś czas, później porzuciłem i w wolnym czasie miałem napisać samemu, ale oczywiście lenistwo wzięło górę :)>
18.2.2008 @ 14:59 #Tak sobie myślę, że prędkość wydawania nowych wersji, to tylko koszmar dla paczkerów.
Jeszcze ktoś ich oskarży, że przespali jedno czy dwa wydania ^^ .
19.2.2008 @ 11:22 #Z innej beczki: koniec wojny formatów!
19.2.2008 @ 21:05 #http://www.idg.pl/news/140658.html
[...] Wszystkim tym, którzy porzucili programy jak Liferea, przenieśli się na Google Readera i nie znaleźli pasującego im rozszerzenia do Firefoksa, bądź używają innej przeglądarki, do której brak GR-owych rozszerzeń w ogóle, polecam sięgnąć do niewielkiego programu o wdzięcznej nazwie GrNotify. Dokuje się w tacce systemowej (tray’u), informuje o aktualizacjach w kanałach RSS, wyświetla ich tytuły i pozwala oznaczać je jako przeczytane. Więcej miejsca poświęcił mu jakiś czas temu Byte. [...]
10.10.2008 @ 16:45 #