Tom Dryer donosi, że repozytoria nowej wersji Ubuntu zawierają „aplikacje” korzystające z technologii Mozilla Prism, w związku z czym instalacja wybranego programu ogranicza się do wykonania sudo apt-get install i dodania dowolnego z poniższych:
- prism-facebook
- prism-google-analytics
- prism-google-calendar
- prism-google-docs
- prism-google-groups
- prism-google-mail
- prism-google-reader
- prism-google-talk
- prism-twitter
Oto przykład: Google Docs w ślicznym, skromnym okienku.


[...] Byte zwrócił uwagę, że w repozytoriach Ubuntu 8.04 znalazł się Prizm. Co to takiego? To aplikacja, która pozwala uruchamiać usługi sieciowe (Gmail, Google Calendar itp.) tak, jakby to były zwykłe desktopowe aplikacje. Podobne rozwiązanie proponuje Adobe. Zachęcam do przetestowania… [...]
28.3.2008 @ 00:14 #Jak dla mnie na dzień dzisiejszy cała ta „Technologia Prism” to zwykła przeglądarka bez pasków narzędziowych :-)
29.3.2008 @ 14:00 #pawel, na tym to polega :> .
Tylko nie rozumiem, po co Ubuntu tworzy te „pakiety”.
Potem się chwalą, że mają bogate repozytoria.
Poza tym, paczkowanie aplikacji Prism nie ma sensu. Wystarczy rozszerzenie do Firefoksa.
29.3.2008 @ 18:54 #Livio:
It’s all about the choice – zapomniałeś? :)
29.3.2008 @ 19:56 #