Uprzejmie donoszę

W związku z zasmucającą kondycją blogusia w ostatnim czasie pozwolę sobie wyjaśnić co się dzieje. Otóż:

  • Po primo życie zajmuje mnie ostatnio bardzo a będzie jeszcze gorzej, bo przede mną remont.
  • Po secundo czytam. Postanowiłem nie czekać do emerytury z przeczytaniem książek, które absolutnie przeczytać muszę i zacząłem już teraz. Im więcej czytam, tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że nie mam nic sensownego do przekazania Państwu Internautom. Ot, problem.
  • Po tertio przekopuję internety w poszukiwaniu różnych naukowych nudziarstw. Co ciekawsze wrzucam sobie o, tutaj. Zainteresowanych astronomią, fizyką, biologią, chemią i innymi zajęciami jajogłowych zapraszam. Zwracam tylko uwagę, że z reguły zabawa polega na tym, żeby klikać w linki pod obrazkami, bo najczęściej odsyłam do tekstu.

Mam kilka rzeczy w kolejce do poblogowania, ale trudno mi określić kiedy się za to zabiorę. Domenę w każdym razie opłacę na następny rok, za hosting już zapłaciłem, więc niech żywi nie tracą nadziei.

Na koniec bonus: w związku ze zmianą biurka wdrożyłem coś, co kiedyś zobaczyłem w czeluściach sieci. Nawet działa.

Kabelki ujarzmione